Tak, tak miło mi poinformować, że wróciłam do pracy w gastronomii. Różnice pomiędzy barem w Holandii a barem Polsce są dość oczywiste i według mnie mają swoje źródło w protestanckim umiłowaniu do prostoty i umiaru. Stąd też zapewne piwo w knajpach sprzedawane jest w szklaneczkach, które swoją objętością przypominają mi „literatki”, z których w dzieciństwie piłam kompot. I niestety holenderska protestancka mentalności nie ma nic wspólnego z polską gościnnością i nikt nie zwraca uwagi na to czy piwo zostało nalane w ilości, która sugeruje narysowana na szklance kreseczka, czy może jednak większą część szklanki wypełnia piana.
I chyba najgorszy jest sposób „mycia” szkła, który mnie – osobę od zawsze terroryzowaną przez widmo Pani Z Sanepidu - wprawia w osłupienie pomieszane ze wstrętem. Otóż szklanki są myte w jednej przegrodzie zlewu, wypełnionej wodą pomieszana z detergentem, a potem są opłukiwane pod bieżącą wodą – bez użycia gąbek, ścierek ani wyparzarki oraz z pominięciem strefy brudnej/czystej etc. Tak odświeżone na naszych oczach szkło zostaje napełnione piwem, bądź pianą – zależy od barmana, a następnie trafia do rąk klientów.
I chyba najgorszy jest sposób „mycia” szkła, który mnie – osobę od zawsze terroryzowaną przez widmo Pani Z Sanepidu - wprawia w osłupienie pomieszane ze wstrętem. Otóż szklanki są myte w jednej przegrodzie zlewu, wypełnionej wodą pomieszana z detergentem, a potem są opłukiwane pod bieżącą wodą – bez użycia gąbek, ścierek ani wyparzarki oraz z pominięciem strefy brudnej/czystej etc. Tak odświeżone na naszych oczach szkło zostaje napełnione piwem, bądź pianą – zależy od barmana, a następnie trafia do rąk klientów.
Moje nowe miejsce pracy znajduje się nieopodal dzielnicy czerwonych latarni, na ulicy –jakżeby inaczej- gejowskiej. Okna wychodzą na Gay Cinema Shop i przez ośmiogodzinną zmianę mam okazję podziwiać dmuchane penisy oraz przenośne urządzenia do masturbacji (patrz zdjęcie) – a propos czy one mają jakąś nazwę?


No wszystko pięknie, ale....co z bingo?!
OdpowiedzUsuńBingo w przyszłym tygodniu- będzie relacja minuta po minucie
OdpowiedzUsuń